Afryka – drugi pod względem wielkości kontynent na Ziemi, ma 30,316 mln km² powierzchni, czyli 20,3% ogólnej powierzchni lądowej naszego globu. Zamieszkuje go 14% populacji Ziemi t.j. 950 mln ludzi (2008). Mówi się o nim, iż jest oryginalnie położony, gdyż przechodzi przez niego południk 0°, obydwa zwrotniki i równik.
Jest najbiedniejszym kontynentem na kuli ziemskiej, dotkniętym wieloma plagami – takimi jak malaria oraz AIDS – a także miejscem, gdzie największa część ludności cierpi niedożywienie lub nawet głód. W ciągu ostatniego dziesięciolecia Afrykę przeszła fala demokratyzacji i stabilizacji wewnętrznej, choć w niektórych najgroźniejszych punktach zapalnych wciąż trwają wojny domowe. Tym niemniej zakończenie długoletniej wojny domowej w Angoli i procesy pokojowe w Demokratycznej Republice Konga i w Sudanie spowodowały, że zaczęto mówić o „Afrykańskim Renesansie” (termin ukuty przez byłego prezydenta RPA Thabo Mbeki). Najgroźniejszymi punktami zapalnymi pozostają Burundi, Demokratyczna Republika Konga, Wybrzeże Kości Słoniowej, Liberia, Sudan, Somalia, Zimbabwe oraz południowo-wschodnia Nigeria.
Nastrój:
Afryka
sobota, 22.sierpnia.2009, 22:50
Afryka – drugi pod względem wielkości kontynent na Ziemi, ma 30,316 mln km² powierzchni, czyli 20,3% ogólnej powierzchni lądowej naszego globu. Zamieszkuje go 14% populacji Ziemi t.j. 950 mln ludzi (2008). Mówi się o nim, iż jest oryginalnie położony, gdyż przechodzi przez niego południk 0°, obydwa zwrotniki i równik.
Jest najbiedniejszym kontynentem na kuli ziemskiej, dotkniętym wieloma plagami – takimi jak malaria oraz AIDS – a także miejscem, gdzie największa część ludności cierpi niedożywienie lub nawet głód. W ciągu ostatniego dziesięciolecia Afrykę przeszła fala demokratyzacji i stabilizacji wewnętrznej, choć w niektórych najgroźniejszych punktach zapalnych wciąż trwają wojny domowe. Tym niemniej zakończenie długoletniej wojny domowej w Angoli i procesy pokojowe w Demokratycznej Republice Konga i w Sudanie spowodowały, że zaczęto mówić o „Afrykańskim Renesansie” (termin ukuty przez byłego prezydenta RPA Thabo Mbeki). Najgroźniejszymi punktami zapalnymi pozostają Burundi, Demokratyczna Republika Konga, Wybrzeże Kości Słoniowej, Liberia, Sudan, Somalia, Zimbabwe oraz południowo-wschodnia Nigeria.
Nastrój: